3 tydzień | Odczuwalnie niższa tkanka tłuszczowa

Trzeci tydzień treningowy za mną. Co mnie bardzo cieszy – odczuwam dużą różnicę (oczywiście na plus) jeśli chodzi o moją tkankę tłuszczową na brzuchu. Jest dużo mniejsza i patrząc w lustro na co dzień zastanawiam się gdzie ona się w tym czasie podziała 🙂 Jednym słowem – trening działa!

Trening siłowy

Trening siłowy przeprowadzony wzorcowo. Jedyną zmianą jest to, że do czwartkowego treningu barków dorzuciłem trening nóg. Nie mogę patrzeć na to, jak w dużej mierze ludzie na siłowni ewidentnie nie ćwiczą nóg i mają rozbudowaną górną część ciała a nogi dosłownie jak patyki… nie nie i jeszcze raz nie! Dlatego od tego tygodnia dorzucam trening nóg (pierwotnie planowałem zacząć ćwiczyć nogi dopiero za kilka tygodni jak zobaczę pierwsze efekty w górnej części ciała ale lepiej robić to od początku razem niż potem nadrabiać 🙂 ).

niedziela – klata + biceps
wtorek – plecy + triceps
czwartek – barki + kaptury + nogi

Aeroby / Cardio

Trening aerobowy wypełniony w 100 % – założone 3x treningi wypełnione, każdy po minimum 30 minut biegu średnim tempem.

 

 

 

 

 

 

 

Dieta / zdrowe odżywianie

Tutaj też w miarę wszystko OK. Momentami pewne potrawy stają się monotonne dlatego szukam nowych inspiracji (od czasu do czasu nowe posiłki publikuje na instagramie). Wytrwałość jest kluczowa, a tej mi póki co nie brakuje! (choć nie oznacza, że momentami nie podjadam słodyczy – robię to, ale mocno ograniczam i działa :D)

Moje postępy

No i na koniec liczby:

Waga: 81,3 kg. Czyli teoretycznie o 0,3 kg więcej niż tydzień temu. Szczerze nie ma to dla mnie większego znaczenia bo być może redukcja tkanki jest już słabsza/wolniejsza niż na początku aerobów, a robiąc trening siłowy zwiększam masę mięśni więc może przybyło mi 0,3 kg czystego mięśnia? OBY TAK! 😀

Obwody:

  • Obwód w pasie ok. 93 cm

  • Obwód klatki piersiowej ok. 106 cm

  • Obwód bicepsu to ok. 37 cm

i kilka ogólnych fotek:

Podsumowanie

Sama forma jeśli chodzi o budowę mieśni / muskulatury mnie w ogóle nie cieszy bo można powiedzieć, że jej praktycznie… nie ma. 3 tygodnie to tyle co nic więc mam świadomość, że fotki ogólnej formy w ogóle “nie pociągają”. Pierwsze efekty myślę, że będzie widać za 8-12 tygodni.

Tak jak wspominałem na początku wpisu bardzo cieszy mnie fakt wizualnej i odczuwalnej utraty tkanki tłuszczowej z brzucha a to był mój pierwszorzędny i najważniejszy cel – zgubić tłuszcz – który sumiennie realizuję 🙂 Do następnego!

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.